NASA ocenia jako duże prawdopodobieństwo, że asteroida Bennu uderzy w Ziemię. Jeśli faktycznie do tego dojdzie, nasz świat czeka koniec.

Scenariusze nie napawają optymizmem. Uderzenie Bennu zniszczy całe życie na naszej planecie. Mamy niewiele czasu, żeby się na to przygotować.

Czarne scenariusze, całkiem prawdopodobne

Jak wskazuje „Express Bydgoski”, specjaliści szacują masę asteroidy na 77 miliardów ton. Średnica Bennu to 500 metrów. Na skutek uderzenia o powierzchnię naszej planety wyzwoli energię, która zabije 60 procent ludzkości.

Z ogromnymi szkodami musimy się liczyć także wówczas, gdy pędząca z prędkością 100 tysięcy kilometrów asteroida wpadnie do oceanu. Powstała fala tsunami może unicestwić całe życie na Ziemi.

 

Data końca

Dotychczasowe wyliczenia wskazują na to, że do uderzenia asteroidy Bennu może nastąpić 25 września 2135 roku. Przeprowadzone symulacje uwzględniają długość obiegu asteroidy wokół Słońca, która wynosi 435 dni.

Każde okrążenie asteroidy wokół Słońca przybliża asteroidę Bennu do naszej planety – jej dystans do Ziemi zmniejsza się za każdym razem o 300 tysięcy kilometrów.

 

Plan ratunkowy

NASA wspólnie z Narodową Agencją Bezpieczeństwa Jądrowego opracowała plan, który nosi kryptonim HAMMER. Działania podjęte w ramach planu mają doprowadzić do zmiany trajektorii lotu asteroidy.

Jeśli ta część planu okaże się nieskuteczna, drugą możliwością jest zniszczenie asteroidy za pomocą ładunku atomowego. Problem polega na tym, że jak na razie nie dysponujemy odpowiednią technologią, która mogłaby wykorzystać w ten sposób energię atomową.

To też może cię zainteresować: 2020 rok w przepowiedniach: wielkie trzęsienia ziemi, niszczycielskie powodzie i ogromne pożary

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Pięć niezawodnych sposobów na wypchanie portfela. Oszczędzanie jest łatwe

A.W.